poniedziałek, 11 czerwca 2012

5.Imagin

Masz 17 lat i bardzo dużo problemów. Twoi rodzice wiecznie się kłócą,nie masz żadnego wsparcia z ich strony.Jedyne co trzyma cię przy życiu to twoi przyjaciele ,którzy tworzą zespół One Direction. Do zespołu należy twój najlepszy przyjaciel z dzieciństwa Liam.Zawsze możesz na nich liczyć.Z chłopakami jeździsz na koncerty,bardzo podoba ci się ich muzyka.
 Pewnego upalnego dnia twoi rodzice znowu się pokłócili ,lecz tym razem doszło do tego,że twój ojciec uderzył twoją matkę .bardzo ją kochasz,więc chciałaś spróbować ja obronić ,ale twoj ojciec był tak wściekły ,że uderzył także ciebie.W tym momencie nie wiedziałaś co robić.Bałaś się,więc spakowałaś najpotrzebniejsze rzeczy i niezauważona wyszłaś z domu ,żeby odpocząć od wszystkiego. Poszłaś do parku nad rzekę ,gdzie zawsze spotykałaś się z Liamem.Gdy byłaś już na miejscu,usiadłaś na brzegu,włożyłaś słuchawki do uszu i zapomniałaś o całym świecie. W pewnym momencie ktoś położył rękę na twoim ramieniu ,domyślałaś się kto to jest..nie myliłaś się ,to był Liam.Usiadł obok ciebie i objął cię czule:
L: Co się stało ? Dlaczego siedzisz tu sama ?
Wtuliłaś się w niego,łzy zaczęły spływać ci po policzkach :
T: Rodzice znowu się pokłócili,ale tym razem doszło do rękoczynów.
Rozpłakałaś się jeszcze bardziej..Chłopak przyciągnął cię do siebie i pocałował cie. Zdziwiłaś się ,lecz nie rpotestowałaś ,ponieważ czułaś ,że sama tego chcesz .
T:Dlaczego to zrobiłeś ?
L: PRzepraszam...nie powinienem,ale to było silniejsze ode mnie.od dawna chciałem Ci o czymś powiedzieć ,no ale nie było okazji...
T:To możesz powiedzieć teraz...
L: Wiem ,że znamy się od bardzo dawna,ale moje uczucie do Ciebie z każdym dniem się zwiększa. To trochę głupie,bo przyjaźnimy się od dzieciństwa,ale mi na Tobie naprawdę bardzo zależy i chciałbym żebyśmy spróbowali być razem ,bo ja Cię Kocham !
T: Liam..dlaczego nie powiedziałeś mi wcześniej ? Ja też Cię Kocham. Chciałam Ci to powiedzieć ,ale nie chciałam zepsuć naszej przyjaźni.
Chłopak przytulił się do Ciebie.
L: jeśli nie chcesz wracać do domu to możesz zostać u nas , chłopaki się ucieszą.
Liam uśmiechnął się do Ciebie. Kochałaś ten uśmiech.
T: Nie ,nie będę robić problemu . Tym razem nawet twój boski uśmiech nie zadziała.
L: Przestań ! Zostajesz u nas i koniec.
T: No dobrze,ale tylko na kilka dni.
Oboje wstaliście . Liam przyciągnął cię do siebie i czule cie pocałował.

Dzisiaj chciałam trochę nadrobić ;) Mam nadzieję,że się spodoba,ale ten mi jakoś nie wyszedł ...

4.Imagin

Od dawna nie dogadywałaś się z rodzicami,ciągle się kłóciliście
T:ale ja nic nie zrobiłam !
M: Zejdź mi z oczu !
T:Jasne,najlepiej tak powiedzieć...to nie moja wina ,że mi nie wierzysz !
M: Jak ja mam ci wierzyć ?
T:Dobra ,nie będę się już tłumaczyć,bo i tak mi nie uwierzysz...wychodze !
Wyszłaś z pokoju trzaskając drzwiami.
M:Jasne,najlepiej się wyprowadź !
Słysząc te słowa łzy napłynęły ci do oczu...czułaś się niepotrzebna,więc postanowiłaś zrobić to,co twoja mama ci powiedziała. Poszłaś do pokoju,spakowałaś najpotrzebniejsze rzeczy i chciałaś już wychodzić,ale najpierw napisałaś karteczkę do mamy:

           Jak powiedziałaś,tak robię.
                 Wyprowadzam się,już więcej mnie nie zobaczycie !
                     Mam nadzieje,że będzie wam lepiej beze mnie .
                                                                        [T.I]

Trudno było ci wyjść z domu,bo nie chciałaś zostawiać siostry,ale wiedziałaś,że musisz to zrobić. Położyłaś kartkę na stoliku i niepostrzeżenie wyszłaś z domu.Nie wiedziałaś dokąd masz pójść. W takich chwilach zawsze wspierał cię twoj przyjaciel Harry.Pomyślałaś ,że zadzwonisz,ale nie chciałaś mu przeszkadzać,bo pewnie miał próbę swojego zespołu,więc postanowiłaś napisać smsa.
                         

                                          " Wyprowadziłąm się z domu,nie mogłam tam wytrzymać...moje życie nie ma sensu.Chyba pora je zakończyć,więc chciałam się pożegnać i powiedzieć Ci,że bardzo mi na tobie zależy i zawsze będę przy Tobie xx "


Wysłałaś go i wyłączyłaś telefon . Nie wiedziałaś co ze sobą zrobić. Po chwili przypomniałaś sobie o domku w parku ,w którym poznałaś Hazzę i w którym spotykacie się do dziś..to jest takie wyjątkowe wasze miejsce.Byłaś już na miejscu.Usiadłaś na ławce i wspominałaś wspólne chwilę twoje i Harrego.Będzie Ci tego bardzo brakować,ale nie potrafisz już normalnie żyć.Wyciągnęłaś z torby żyletkę,którą wzięłąś z domu i z bólem pocięłaś sobie żyły. Twój świat zaczął wirować,przewróciłaś się na ziemię i leżałaś tam w połowie przytomna.Nagle..zobaczyłaś stojącego nad tobą lokatego chłopaka.Od razu wiedziałaś kto to był...tylko on mógł wiedzieć gdzie jesteś.
H: Dlaczego to zrobiłaś ?
T: Nie mam dla kogo żyć !
H: A ja to co ?
T: Wiem..bardzo mi na tobie zależy,ale ja tak nie potrafię.
H: Mi też na tobie zależy...nawet bardzo ! [T.I.] ja Cię Kocham i nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie ,a ty chcesz mnie zostawić ?
Widziałaś ,że chłopak był załamany,ale on nie chciał żebyś to dostrzegła. Harry pocałował Cię delikatnie w policzek.
T: Ja też Cię Kocham i teraz żałuję tego co zrobiłam...pamiętaj ,że zawsze będę przy tobie.
Resztkami sił chwyciłaś jego dłoń.Harry dał ci buziaka w policzek.
H: To jeszcze nie koniec,nie żegnaj się ze mną !
Chłopak miał łzy w oczach.
H: Wyjdziesz z tego..zobaczysz ! Tylko musisz być silna .
T:Już za późno...żegnaj !
W tym momencie zamknęłaś oczy. Twarz Harrego w jednej chwili utonęła w łzach. Od tej pory cały czas jesteś przy nim.


Mój pierwszy smutny imagin..nie wiem czy fajny ,ale dawno nic nie dodałam więc proszę ;)Chciałam bardzo przeprosić za tak rzadkie dodawanie imaginów,ale po pierwsze mam szkołe ,a po drugie nie mam dla kogo pisać,oprócz kilku ważnych dla mnie osób ,które chyba jako jedyne to czytają ! Chciałabym dalej pisać,ale nie wiem czy to ma sens...

piątek, 25 maja 2012

3.imagin

Od sześciu miesięcy jesteś w szczęśliwym związku z Zaynem. Bardzo go kochasz,tak jak on ciebie.Mieszkacie razem w Londynie razem z chłopakami z zespołu Zayna-One Direction.Pewnego wieczoru siedzisz sama w domu,ponieważ Zayn poszedł z chłopakami do klubu.Byłaś już zmęczona,więc postanowiłaś pójść spać,ale najpierw sprawdzić twittera. Gdy się zalogowałaś nie wierzyłaś włsnym oczom w to co widzisz...było to zdjęcie,na którym Zayn całuje jakąś dziewczynę.W tym momencie twój świat legnął w gruzach.Nie wiedziałaś co masz zrobić,ale wiedziałaś jedno,że chcesz jak najszybciej wyjść z waszego wspólnego mieszkania.Poszłaś na górę i spakowałaś swoje rzeczy,.Kiedy byłaś już spakowana zeszłaś na dół i postanowiłaś napisać kartkę do Zayna:

Życzę szczęścia z nową dziewczyną,może przynajmniej jej nie okłamiesz...
                                                                                                 [T.I.]

Położyłaś karteczkę na stoliku i wyszłaś,nie chciałaś czekan do rana,żeby nie spotkać Zayna i chłopaków.
   Minęły dwa tygodnie.Chłopak dużo razy dzwonił do ciebie ,ale ty nie odbierałaś.Byłaś zamknięta w sobie,życie straciło dla ciebie sens ale nie miałaś zamiaru się zabijać.Mieszkałaś niedaleko chłopaków,ale nie spotkałaś żadnego od twojego odejścia,bo chłopaki byli w trasie.W dniu powrotu chłopaków do domu postanowiłaś wybrać się na spacer.Sądziłaś ,że nie spotkasz Zayna ,ponieważ park do którego się wybrałaś był dość daleko od ich domu.Spacerując po parku rozmyślałaś jakby to było ,gdybyś nadal była z Zaynem.Tęskniłaś za nim i za chłopakami,nie przestałaś go kochać,ale nie dałaś mu wyjaśnić tego zdarzenia.Oglądałaś i czytałaś wszystkie wywiady z chłopakami i wiedziałaś ,że Zayn nie ma teraz dziewczyny.Idąc zamyślona nie zauważyłaś chłopaka stojącego na drodze i wpadłaś na niego.
T:ojejku..przepraszam.Zamyśliłam się.
Ch:Nie szkodzi.Mogłem nie stawać na środku drogi.
Świetnie znałaś głos chłopaka i od razu wiedziałaś kto to..był to Zayn.
Z:[T.I.] ! To naprawdę ty ? Nawet nie wiesz jak się cieszę,że cię widzę !Dlaczego uciekłaś i nie dałaś mi tego wyjaśnić ?
T:Bo tu nie ma czego wyjaśniać !Pocałowałeś ją i koniec !
Z:Ale [T.I.],ja byłem pijany ,ta dziewczyna do mnie podeszła i to ona mnie pocałowała...ja ją szybko odepchnąłem ,ale zrobili już zdjęcie.
T:Dlaczego mam ci wierzyć ?
Z:Bo wiesz jak bardzo cię kocham,nigdy bym cię nie skrzywdził ..dobrze  otym wiesz !
T:wiem..wiesz że też cię kocham,ale jak zobaczyłam to zdjęcie miałam mętlik w głowie,nie wiedziałam co mam o tym myśleć .
Z:Ja cię rozumiem..ale proszę, wybacz i daj mi drugą szansę Ja cię naprawdę kocham i nie potrafię bez ciebie żyć !
T:No dobrze..ale nie zawiedź mnie.
W tym momencie Zayn przyciągnął cię do siebie i namiętnie pocałował. Tęskniłaś za takimi chwilami jak ta.



Miał być smutny ,ale ja nie umiem takich pisać ! Muszę się jeszcze nauczyć :D.Nie podobają mi się te imaginy..i wam chyba też nie bo nikt tu nie komentuje orócz mojej kochanej Oli ;* Proszę was czytajcie i komentujcie ! ;)

czwartek, 24 maja 2012

2.Imagin

Ten imagin dedykuje mojej kochanej imienniczce @ola_alexandra13  <33


Twoje życie było wspaniałe.Miałaś kochających rodziców,którzy zawsze cię wspierali oraz chłopaka ,którego kochałaś.Miałaś też pięciu wspaniałych przyjaciół-Louisa,Zayna,Harrego,Liama oraz Nialla-na których zawsze mogłaś liczyć.Wszystko było wspaniale,do czasu kiedy twój wspaniały chłopak cię zdradził.Jesteś na niego wściekła.chcesz jak najszybciej zakończyć wasz związek więc dzwonisz do niego i mówisz mu o tym wszystkim .Twój telefon nie zrobił na chłopaku żadnego wrażenia.Jesteś załamana,najchętniej skończyłabyś w tym momencie swoje życie ale nie potrafisz tego zrobić,więc zamykasz się w swoim pokoju,włączasz muzykę i wypłakujesz się do poduszki. W pewnym momencie usłyszałaś jakieś krzyki pod twoim oknem,gdy wyjrzałaś żeby zobaczyć kto to zobaczyłaś Louisa brzdąkającego na gitarze Nialla. Postanowiłaś do niego zejść.Wyszłaś przed dom przytuliłam go mocno..poczułaś się jakoś inaczej..tak ciepło i bezpiecznie jak nigdy .Poczułaś ,że jest on dla ciebie kimś ważniejszym niż tylko przyjaciel.
L:Hej ;)
T:hej ;) Co tu robisz ?
L:Chciałem z tobą porozmawiać.
W tym momencie zauważyłaś ,że chłopak jest poważny i troszkę zestresowany.
T:Coś się stało ?
L:Chciałem ci to powiedzieć od dawna,ale miałaś chłopaka..no a teraz wiem ,że już nie jesteście razem i...
W tym momencie mu przerwałaś.
T:Chwila...!Skąd wiesz ,że nie jesteśmy już razem ?
L: Harry widział go z jakąś dziewczyną i mi o tym powiedział.
T:No szybko się przestwił na nową.Dobra nieważne..to co mówiłeś ?
On chwycił cię za rękę i zaprowadził na ławkę do parku obok.
L:wiem,że to dziwnie zabrzmi bo przyjaźnimy się już od trzech lat,ale odkąd cię poznałem wiedziałem ,że to nie będzie zwykła znajomość.Zakochałem się w tobie,ale nie powiedziałem ci tego ,bo miałaś chłopaka. Nawet nie wiesz jak cierpiałem widziąc jak go przytulasz,całujesz.Nawet nie wiesz jak bardzo chciałbym żebym to był ja...
W tym momencie przerwałaśmu czułym pocałunkiem.Czułaś się wspaniale..poczułaś ,że to Lou jest tym jedynym,którego kochasz.Po dwóch minutach oderwałaś swoje usta od niego i zapytałaś :
T:Dlaczego nie powiedziałeś mi o tym wcześniej..może bym przejrzała na oczy .
L:Bo myślałem ,że ty kochasz Kevina(twój chłopak).
T:też tak myślałam,ale jak cię tu zobaczyłam poczułam ,że przez te wszystkie lata które byłam z Kevinem oszukiwałam się ,że go kocham bo tak naprawdę kocham tylko ciebie !
L:Nawet nie wiesz jak się cieszę ! Ja ciebie też kocham ! Zawsze kochałem i będę kochać  na zawsze !
Lou chwycił delikatnie twój podbrudek i pocałował cię.
Pół roku później;
Od tamtego dnia tworzysz z Lou piękna i szczęśliwą parę .Nikt ani nic nie może zniszczyć waszej miłości. Jeździsz z chłopakami we wszystkie trasy.Twoja przyjaźń z resztą chłopaków umacnia się z kaźdym dniem,tak jak twoja miłość do Lou.


Wiem..zwaliłam to i przepraszam.Ale mam nadzieje,że choć trochę wam się spodoba;) I proszę was komentujcie !!;)

wtorek, 22 maja 2012

Hej;)

Hejka ;)
Nie dodawałam imaginów ,bo nie wiedziałam czy się nadaję,bo nie ma komentarzy :( Popytałam kilka osób no i jutro postaram się dodać kolenjego jak będzie czas i tym razem komentujcie prooszę !:D

sobota, 12 maja 2012

1.Imagin

Masz 16 lat i zawsze chciałaś wyjechać doLondynu na wakacje,a teraz gdy jesteś faknką One Direction te marzenie stało się jeszcze ważniejsze ! Twoi rodzice dali ci mozliwość wybrania się na kolonie gdzie tylko chcesz.Byłaś z tego powodu bardzo szczęśliwa ,oczywiście wybrałaś Londyn. Były to kolonie,na których będziesz mogła robić co chcesz..Dwa tygodnie przed wyjazdem nie umiałaś się opanować,byłaś tak podekscytowana ,że nawet zaczęłaś się już pakować. Zrobiłaś bardzo duże zakupy(pełno ciuchów ,kosmetyków itp.). Miałaś wielką nadzieję ,że spotkasz w Londynie One Direction ,ponieważ mieli tam być w tym samym czasie co ty. Dzień przed wyjazdem poszłaś pożegnać się ze znajomymi.W tą noc nie umiałaś zmrużyć oka ,lecz w końcu udało ci się zasnąć ok.3 nad ranem. Samolot miałaś o godzinie 17 ,więc wstałaś o 10 żeby się spakować do końca itp. o 16 byłaś już na lotnisku z rodzicami ,którzy cie tam odwieźli. Pożegnałaś sie z nimi i udałaś się do samolotu. Podczas lotu poznałaś wiele osób z twoich kolonii.Obok ciebie usiadła dziewczyna w twoim wieku o imieniu Paulina.Podczas lotu okazało sie ,że tak jak ty jest wielką fanka One Direction. Przegadałyście cały lot,który minął wam bardzo szybko. W hotelu mieliście się dobrać w pary do pokoi.Oczywiście byłaś w pokoju z Pauliną.Pierwszego dnia mieliście iść zwiedzać Londyn a przez następne 2 tygodnie moglicie robić co wam się podobało.Od razu bardzo spodobał ci się Londyn.Wieczorem ,gdy wróciliście do hotelu byłyście tak zmęczone ,że poszłyście spać,lecz na następny dzień zaplanowałyście sobie zakupy . Rano,od razu po śniadaniu ruszyłyście do wielkiego centrum handlowego, a po drodze wstąpiłyście do baru na śniadanie. Nie miałyście problemu z dogadaniem się ze sprzedawcami i kelnerami ,ponieważ obie świetnie mówiłyście po angielsku. Gdy weszłyście do centrum stanełyście przy wejściu i zaniemówiłyście z wrażenia, nigdy nie widziałyście tak wielkiego centrum. Chodząc po sklepach świetnie się bawiłyscie ,kupiłyście sobie kilka fajnych rzeczy i ruszyłyście do wyjścia.Nagle zobaczyłyście wielki tłum piszczących dziewczyn. Żeby dowiedzieć się co się tam dzieje poszłyście i nie wierzyłyście własnym oczom.Przed wami stało pięciu chłopaków z One Direction.Wyciągnełyście z torebki zdjęcia chłopaków ,które nosiłyście na wszelki wypadek;D Gdy podeszłyście do nich ,nie piszczałyście tak jak inne dziewczyny,tylko podeszłyście do nich jak do normalnych chłopaków i poprosiłyście o autografy.Od zawsze podobał ci się Niall ,a Paulinie Harry. Chłopcom od razu spodobało się to ,że nie jesteście jak inne dziewczyny i zaproponowali wam spotkanie.Bez wachania zgodziłyście się. umówiliście sie w siódemkę w parku obok centrum o godzinie 19. Była 15 ,więc jak najszybciej poszłyście do hotelu się ogarnąć. Byłyście tak podekscytowane,nie mogłyście uwierzyć w to ,że wybrali akurat was. O 18.30 byłyście gotowe do wyjścia,wyglądałyście świetnie.Poszłyście w umówione miejsce gdzie czekali na was chłopcy.Gdy tylko was ujrzeli ,usmiechnęli się do was .Przywitałaś się już prawie z wszystkimi, został ci tylko Niall.Podeszłaś do niego i przytuliłaś się a on szepnął ci do ucha:
N: Ślicznie wyglądasz.-gdy to usłyszałaś serce zaczęło ci walic jak szalone i zdołałas wydusić z siebie tylko:
T:Dziekuje.
Twoja przyjaciółka od razu zaczęła flirtować z Harrym ,któremu widocznie sie to podobało.Poszliście wszyscy razem do Nando's.Po drodze Louis, Zayn i Liam wydurniali sie jak dzieci,Pulina rozmawiała z Harrym a ty szłaś z Niallem.Widać było ,że wpadłaś mu w oko a on tobie. Gdy doszliście na miejsce usiadłaś koło Nialla ,Paulina obok Harrego a reszta chłopaków naprzeciwko was. Tak dobrze wam się razem rozmawiało ,że straciliście rachubę czasu i zanim się obejrzeliście była juz 22. Londyn był przepiękny nocą.Paulina chciała wracać do hotelu,lecz tobie sie nie spieszyło,ponieważ świetnie dogadywałaś sie z Niallem . Twoja przyjaciółka chciała więc iść sama ,lecz Harry jej na to nie pozwolił i poszedł ją odprowadzić.Liam ,Louis i Zayn też chcieli wracać do domu ,więc poszli. Ty zostałaś sama z Niallem bo jemu tak jak i tobie bardzo się podobało. Poszliście na spacer po parku i rozmawialiście.Dowiedziałas się wielu rzeczy o Niallu tak jak on o tobie.Przed nikim innym się tak nie otworzyłaś jak przed nim,opowiadałaś mu o wszystkim.Gdy usiedliście na ławce Niall zbliżył się do ciebie i dał ci nuziaka w policzek i podziękował za mile spędzony wieczór. Zrobiło ci sie zimno więc wtuliłaś sie w niego i siedzieliście na ławce podziwiając piękny widok.Gdy spojrzałaś na zegarem bardzo się zdziwiłaś,ponieważ była juz 1 w nocy.Pomyślałaś ,że Paulina może się o ciebie martwić a chłopaki o Nialla więc poszliscie już do domu. Niall odprowadził cię pod sam hotel ,przy drzwiach dałaś mu swoj numer telefonu a on tobie.Miałaś już odchodzić gdy Niall złapał cię za ręke przyciągnął do siebie i pocałował cię. Nie sprzeciwiałaś się ,ponieważ sama tego chciałaś.Czułaś motyle w brzuchu,gdy wasz pocałunek się skończył Niall powiedział ci ,że bardzo mu sie spodobałaś i liczy na powtórkę. rozmarzona wróciłaś do pokoju gdzie czekała na ciebie Paulina.Od razu gdy weszłaś zamęczała cię pytaniami,opowiedziałaś jej wszystko i szczęśliwa poszłaś spać.
Rok później.
Z Niallem jesteś od 11 miesięcy. Bardzo dobrze wam się układa,nigdy z nikim nie byłaś tak szczęsliwa. Z Pauliną spotykasz się bardzo często,ona od 10 mięsięcy spotyka się z Harrym,są tak samo szczęsliwi jak ty z Niallem. Gdy tylko może, odwiedza cie w Polsce a ty go w Lndynie. Gdy skończysz 18 lat planujesz zamieszkac z Niallem w Londynie.

To jest mój pierwszy imagin jaki napisałam, więc  proszę o szczere komentarze,bo nie wiem czy mam pisać dalej czy dać sobie spokój ;)
Hej !;)
Nazywam się Ola.uwielbiam One Direction .Czytałam o nich dużo imaginów i postanowiłam spróbować napisać własne;)Mam nadzieje,że się spodobają ;D Na bloga będę dodawać też zdjęcia i newsy o chłopakach.Posty postaram się dodawać codziennie ,ale nie wiem jak mi to wyjdzie bo mam szkołę ;)